Imię: Paweł
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 25 Skąd: Szczecin / Kołobrzeg
Wysłany: 13 Lipiec 2010, 12:33
zależy od rozwiązania zamocowania przymocowania anteny do masztu (rodzaj masztu). Moment zginający byłby do liczenia wytrzymałości masztu pionowego.
Ja chce przymocować antene do belki poprzecznie nad oknem czyli wyjdzie mi moment skręcający i ogólnie siły na ramieniu (moment) aby zobaczyć co trzeba zrobić z mocowaniem tego do dachu. Sądzę, że jak zrobi się na konkretnych ślubach i potem wszystko zalepikuje to bedzie gicior i nikt sie nie zorientuje ze coś było przymocowane.
Pojade do domu to poeksperymentuje na swoim dachu...
Imię: Piotr
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 19 Skąd: Stobno City
Wysłany: 13 Lipiec 2010, 18:46
Ja mam pewien pomysł, ale nie wiem na ile on jest możliwy do realizacji a co najważniejsze na ile wytrzymały.
Konkretnie coś w rodzaju podpórki pod maszt a wyżej maszt byłby zamocowany odciągami by mógł stać.
_________________ Fala jest bogiem, CB nałogiem, Radio podstawą, dopała zabawą
Wiecie szanowni koledzy..... jak sie zasypiecie prawami fizyki i wzorami matematycznymi, napiszecie magisterke na temat sił działających na 5.5m anteny, Wtedy proponuję rozważyć montaż do komina. Oczywiście opaski które można kupić w każdym sklepie RTV. Jak mieszkałem na blokowisku konstrukcja stała na kominie mającym 60 cm. gdzie było 3m rurki i spectrum 1600 wiec dość ciężki zestaw. Moim zdaniem to bardzo rozsądne mocowanie i co najważniejsze nie narusza konstrukcji.
_________________ mobil- Omega2,5td, S9, performerek
baza- 706MK2G. President BlackPirat i mała podpóreczka 1...
Imię: Michał
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 34 Skąd: Szczecin Zawadzkiego
Wysłany: 22 Lipiec 2010, 18:02
To wracając do starego pomysłu kolegi Juracza z felgą od autobusu - załatwiasz dwie, łączysz linką i przerzucasz na dwie strony dachu. Na tej, w którą wrzucasz antenę spawasz sobie pod skosem uchwyt i hula. W razie jakby była za mała powierzchnia przylegająca możesz sobie przyspawać pod nią jeszcze płaskowniki w krzyż. Gra i buczy
[ Dodano: 6 Sierpień 2010, 12:44 ]
Na schemacie (nie wiem gdzie sie on doda, ale chyba pod spodem) prezentuję koncepcję mojego rozwiązania. Zero ingerencji w dach, zero klejów i całej reszty.
Stelaż zrobiony z lekkich rurek (jaki materiał to nie wiem muszę iść zobaczyć co można kupić) w kształcie litery A, położony nad oknem.
Dolna belka poprzeczna przymocowana do okna za pomocą metalowych pasków. Przed częścią do mocowania anteny dodatkowe obciążenie, przymocowane do stelażu na stałe.
Ramiona stelażu pod belką poprzeczną będą pełnić funkcję przeciw-ramion, gdyby wiatr chciał przewrócić całość.
Oczywiście całoś nie musi być do skraju dachu, bo tam jest chyba za daleko, ale do połowy, 3/4 i tak będzie super. Problem taki, że antena 1/2 jest moim zdaniem za ciężka i za długa, więc jeśli nie uda mi się poprowadzić odciągów zabezpieczających, wystarczająco mocnych t będę musiał skończyć na bumerangu (330cm), który jest lżejszy.
_________________ Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć.
***????????***
Imię: Paweł
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 25 Skąd: Szczecin / Kołobrzeg
Wysłany: 6 Sierpień 2010, 22:24
rozmyślałem o takim rozwiązaniu. Niestety wymaga to ingerencji w dach - klejonej czy wierconej, ale jednak - a nie chce mieć nieprzyjemności z tego powodu. Sąsiadów nie znam i cholera wie czy stare dziadki sie nie przyczepią. Jest na pobliskiej ulicy ktoś ma 1/2 postawianą ale to już inny zarządca .
Najsmieszniej bedzie jak pobl;iskie bloki beda wszystko blokować.
Imię: piotr
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 46 Skąd: Szczecin/niebuszewo
Wysłany: 6 Sierpień 2010, 23:12
Ja tez dzisiaj obejrzałem swój komin i załamka, niby po remonicie dachu ale cały spękany i muszę zrezygnowac z obejmy, bo się boje że coś się narozrabia, więc będzie trzeba skorzystać z alternatywnego rozwiązania. I dlatrgo taka dachówka bedzie jak znalazł i co niektóre systemy mocowania z podanej stronki po pewnych przerobkach bedą do wykorzystania chociaż Ninja stwierdził , że tu gdzie mieszkam to i tak wiele nie zwojuje
_________________ Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć.
***????????***
Dlaczego nic nie zwojujesz??? Jesli mozesz to wyjasnij postaramy sie cos zaradzic.Nie ma sytuacji bez wyjscia sa tylko wyjscia latwe,trudne i kampromisowe
_________________ BAZA-Yaesu FT 897 ant Dipol dom.roboty 11i 40 m,Antron99
S.OSO-Alan 100+ant-Spring.tornado
--KUPUJ PL!!!---
Imię: piotr
Województwo: zachodniopomorskie
Wiek: 46 Skąd: Szczecin/niebuszewo
Wysłany: 7 Sierpień 2010, 22:20
Kolego Waldi kłopoty zamieściłem w swoim poście , by nie zasmiecac postu kolegi abe
_________________ Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć.
***????????***
abe, a masz może fotkę bardziej ogólną? które piętro i jak to wygląda z drugiej strony budynku? To jest jedyne możliwe wyjście przez okno? Bo szczerze powiem, że ten narysowany projekt mógłby być całkiem dobry, ale nie do końca jestem pewien jego stabilności na działanie sił wzdłuż dachu. Moim zdaniem jakby go stosować, to nie dwie rury tworzące trójkąt, tylko coś bardziej na styl trapezu w celu uzyskania większej powierzchni przylegającej do dachu. A i pokusiłbym się chyba jeszcze o jakiś uchwyt trzymający całą konstrukcję szczytu. Chociażby dwa kątowniki ok 20cm schodzące na drugą stronę dachu celem zabezpieczenia całości przed osunięciem
_________________ Mobil: Honda Civic V + President Johnny II ASC + President ML-145 + Farun FD 1818
Moja wersja gg nie obsługuje numerów większych niż 17 000 000 i nie mam zamiaru jej aktualizować